Mimo wszystko uważam jednak, że życie na wsi pełne jest zalet i przynosi wiele korzyści. Chyba największymi zaletami małych miejscowości są czyste powietrze, cisza i bliskość przyrody! Wyobraźmy sobie Nowy Jork: tysiące samochodów przedzierają się przez zatłoczone ulice. Każdy z nich wyrzuca z siebie trujące spaliny, które
KGHM czy to szczyt wszech czasów? Sky is the limit from jakoszczedzacnagieldzie.pl. Zadebiutowały na giełdzie papierów wartościowych w warszawie 10 lutego 2005 roku. 520.000 akcji serii m, 4. Statystyczna spółka notowana jest ze wskaźnikiem p/e.
Pierwszy brzmiał: 'Czy ambicja ułatwia człowiekowi osiągnięcie zamierzonego celu' (Lalka B. Prusa), a drugi - 'Miasto - przyjazne czy wrogie człowiekowi?' (Ziemia obiecana W. Reymonta
Rozprawka. - Sciaga.pl. Przyjaźń w życiu człowieka jest wartością bezcenną. Rozprawka. Nie mam wątpliwości o do tego, iż przyjaźń jest bardzo ważna. Wszyscy jej potrzebujemy, chcemy mieć kogoś, komu możemy zaufać, zwierzyć się ze swoich zmartwień, tajemnic i podzielić się swoimi sukcesami. Dzięki przyjaciołom patrzymy na
Opowiadanie O Rybaku I Złotej Rybce. Opowiadanie dziecięce polskie klasyka dla dzieci. Mam napisać opowiadanie o złotej rybce z dialogiem pilne. Bajka o rybaku i rybce MediaRodzina from www.mediarodzina.pl Mam napisać opowiadanie o złotej rybce z dialogiem pilne.
Współczesną przestrzeń miast polskich zamieszkuje zbiorowość ludzka zróżnicowana demograficznie i społecznie. Zbiorowość o cechach indywidualnych, ceniąca anonimowość i przeważnie bierny stosunek do swojego otoczenia oraz chęć odosobnienia od reszty społeczeństwa. A przecież miasto to miejsce funkcjo-
Locus educandi: miasto jako przestrzeń nieformalnej edukacji międzykulturowej (PDF) Locus educandi: miasto jako przestrzeń nieformalnej edukacji międzykulturowej | Justyna Pilarska - Academia.edu Academia.edu no longer supports Internet Explorer.
Współczesne miasto przyjazne czy wrogie człowiekowi XXI wieku? „Współczesne miasto przyjazne czy wrogie człowiekowi XXI wieku?” Przez tysiące lat rozwijała się cywilizacja. Ludzie poszerzając swoje horyzonty prowadzili wędrowny tryb życia. Na przestrzeni wieków wędrowcy zaczęli osiadać się na terenach
Odpowiedź: Przyjaźń to silna relacja z drugim człowiekiem. Przyjacielowi ufamy w każdej sprawie. Jest dla nas oparciem, pomaga bezinteresownie. Każdy w życiu tego potrzebuje. Przyjaciel pomaga nam w pokonaniu naszych słabości lub problemów całkowicie bezinteresownie. Da nam szczery osąd na tematy nas trapiące, trzeźwo oceni
Przejęcie to zakup firmy (celu) przez inną firmę (nabywcę lub oferenta). Niezależnie od tego, czy przejęcie jest przyjazne, czy wrogie, wynikająca z tego transakcja skutkuje połączeniem obu firm w jedną. Przejęcie ma miejsce z kilku powodów, w tym: 1. Aby osiągnąć wydajność operacyjną i ekonomię skali
bRRs. Niemal 23,5 tys. osób na Pomorzu zadeklarowało przystąpienie do matury 2021. Maturzyści są już po pierwszym egzaminie – z j. polskiego na poziomie podstawowym. Jakie tematy się pojawiły? Tak, ja wielu typowało - była "Lalka". Co o egzaminie sądzą zdający? A co nauczyciele?Matura 2021: Rozpoczął się maturalny maraton 2021. Zdający są już po pierwszym egzaminie – z języka polskiego na poziomie podstawowym. Według danych Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Gdańsku chęć przystąpienia do matury zgłosiło w tym roku 23 439 osób, z czego 18 250 – po raz pierwszy. Matura 2021. Mamy tematy z języka polskiego. Co pojawiło się... Matura 2021: tematyMaturzyści przed egzaminem z języka polskiego zazwyczaj najbardziej obawiają się rozprawki. Jakie tematy pojawiły się w tym roku na maturze? Była „Lalka” Prusa - lektura, którą większość młodzieży obstawiała jako maturalny pewniak. Uczniowie musieli rozważyć w swoim wypracowaniu, czy ambicja pomaga w osiągnięciu celu. Drugi temat dotyczył „Ziemi obiecanej” Reymonta: na podstawie tego tekstu maturzyści musieli odpowiedzieć, czy miasto jest przyjazne czy wrogie człowiekowi. Do wyboru była także analiza i interpretacja wiersza Beaty Obertyńskiej "Strych". Matura 2021: pierwsze wrażenia uczniówCo tuż po wyjściu z sali mówili maturzyści? Jakie były ich wrażenia? Czy egzamin sprawił im trudności? Zapytaliśmy w XIV LO w Jak tylko zobaczyłem „Lalkę”, wiedziałem, że będę pisać na ten temat – mówi nam Jakub. - Co do całej matury – nie było dramatu, ale arkusz był dość wymagający. Większość mojej klasy siedziała w sali do samego końca. Nie miałem jednak poczucia, że pojawiło się coś, czego nie było wcześniej na lekcjach. Teraz pozostało mi już tylko czekać na szkolna koleżanka, Maja, dodaje: - W mojej ocenie egzamin był dość łatwy, mam nadzieję, że ze wszystkim sobie poradziłam. Na pewno naszym przeciwnikiem był stres, słyszałam od koleżanki, że ze zdenerwowania źle zrozumiała jakieś polecenie. Ale ogólnie nie było tak źle. Sporo maturzystów dzieliło się swoimi wrażeniami także w sieci: głównie zastanawiali się nad tym, jak poszła im rozprawka. Większość wybrała temat dotyczący „Lalki” bądź „Ziemi obiecanej”, mało kto zdecydował się na wiersz. Jedni mówili, że musieli „lać wodę”, inni, że cieszyli się z tych tematów i że poszło im całkiem nieźle. Ogólnie młodzież odetchnęła z ulgą, że pierwszy egzamin już za Alarmy bombowe nie zakłóciły przebiegu matury. Do egzaminu 647 absolwentówMaturzyści pruszczańskich szkół podeszli do pierwszego egzaminu maturalnego |ZDJĘCIAMatury 2021 - dziś z języka polskiego. Byliśmy w ZSZiO w Kartuzach Matury zacząć zacząć. Maturzyści z Człuchowa mierzą się właśnie z językiem polskimMatura 2021 rozpoczęła się w ZSA ze Sławna i ZSM z Darłowa ZDJĘCIA, WIDEOMatura z obostrzeniami sanitarnymiMaturzyści usiedli do egzaminu po wielu miesiącach nauki zdalnej. Jeszcze przed wejściem na sale egzaminacyjne emocje sięgały zenitu. To już drugi egzamin maturalny odbywający się z zachowaniem obostrzeń sanitarnych wynikających z pandemii koronawirusa. Czy to wpłynęło na samopoczucie młodych? Wielu pedagogów, uważa, że tak – że stres jest czynnikiem, z którym sobie nie radzą, a świadomość rangi tego egzaminu im nie pomaga. Jak wyglądało to tuż przed wejściem do sal? Matura 2021: język polski, poziom podstawowy. ARKUSZ CKE + ODPOWIEDZI- Matura z j. polskiego to pierwszy egzamin maturalny i odkąd pamiętam, uczniowie przed tym egzaminem stresowali się najbardziej. Trudno mi powiedzieć, czy w tym roku są zestresowani bardziej lub mniej niż w latach ubiegłych, ale trzeba przyznać, że byli bardzo zdenerwowani. Natomiast w miarę rozwiązywania kolejnych zadań stres powoli ich opuszczał – mówi Ewa Szymska, dyrektor XV LO w o maturze 2021Jak tegoroczny egzamin maturalny oceniają nauczyciele? O zdanie poprosiliśmy Annę Konarzewską, nauczycielkę j. polskiego także z LO nr XIV w Gdańsku. - Trudności mógł sprawić maturzystom pierwszy tekst z arkuszu czytania ze zrozumieniem - „Czy zwrot ‘ciężko powiedzieć’ zasługuje na potępienie?” Ewy Kołodziejek. W ogóle zagadnienia językowe sprawiają młodzieży najwięcej kłopotu. Niektórzy mogli mieć również problem z odwołaniem się do „Zemsty” Aleksandra Fredry. Był to tekst omawiany w gimnazjum i uczniowie mogli mieć kłopot z przypomnieniem sobie całości tego tekstu. Natomiast bardzo przyjemny i napisany przystępnym językiem był tekst Bohdana Dziemidoka „O komizmie” - skomentowała oceniła także tegoroczne tematy rozprawki. Podkreśla, że najczęściej uczniowie wybierali „Lalkę” i „Ziemię obiecaną” - były to tematy przyjemne, które dawały duże możliwości i swobody. Matura 2021. 10 najważniejszych pytań i odpowiedzi. To trzeba wiedzieć!Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Dom to nie tylko ściany. Pojęcie to można rozumieć także w sposób szerszy, przenośny. Oznacza wtedy ono przestrzeń, w której żyjemy – jej cechy, postaci domowników i wartości przejawiające się w niej. Dom wykracza więc poza swe materialne ograniczenia, co postaram się udowodnić poniżej. Nawet najpiękniejsza konstrukcja, wzniesiona z najtrwalszych materiałów i ozdobiona najbardziej efektownymi dekoracjami stanowi jedynie surowy wytwór rąk ludzkich. Zimne ściany nabierają indywidualnych cech wraz z obecnością człowieka, który kształtuje miejsce swojego życia, nadaje mu niepowtarzalny, wyjątkowy charakter. Dom (w sensie miejsca zamieszkania) staje się wtedy sceną codziennych rytuałów, przestrzenią wypełnioną wartościami obecnymi w życiu jego mieszkańców. Kiedy ktoś z utęsknieniem wyraża się o swoim domu, można być niemal zupełnie pewnym, że myśli o najbliższych i miejscu ukształtowanym w taki sposób, by odpowiadać jego potrzebom i pragnieniem. Ludzie z łatwością dostosują się do nowych warunków mieszkaniowych (np. w czasie wyjazdów, podróży itp.), lecz wciąż tęsknią za swoim domem – nawet wówczas, gdy nie jest tak piękny, jak miejsce, w którym obecnie przebywają. Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów tego, w jaki sposób dom odzwierciedla cechy właściciela jest dom Muminków. To miejsce przyjazne, gościnne, w którym każdy może znaleźć schronienie i pomoc. Ciepło bohaterów serii książek Tove Jansson znajduje odbicie w przestrzeni ograniczanej przez ściany budynku. Jednak to nie wszystko – miejsce ich zamieszkania pełne jest także tajemnic i zastanawiających zakamarków, jakie nierzadko umożliwiają przeżywanie wspaniałych przygód. Chociaż Muminki odbywały wiele podróży, zawsze z radością powracały do domu – miejsca bezpiecznego i wypełnionego miłością. Myślę, że w naszym życiu sytuacja wygląda podobnie. Nawet najpiękniejsze i robiące olbrzymie wrażenie miejsca nigdy nie zastąpią przestrzeni, z którą jesteśmy związani emocjonalnie, czyli domu z tworzącymi go domownikami i wartościami. Rozwiń więcej
Lipiec 2022r. Podczas wyprawy do Peru zobaczyliśmy wiele fantastycznych miejsc, ale przysłowiową wisienką na torcie było wejście na wulkan Chachani. Można powiedzieć, że było to wejście zimowe, bo w tym miejscu Ameryki Południowej mają w lipcu zimę. Czytaj dalej Peru – Chachani Lipiec 2022r. Jednym z ostatnich punktów zwiedzania Peru był Kanion Colca. I tu spotkało nas zaskoczenie i przyjemność, bo okazało się, że hotelik, w którym gościliśmy, należy do honorowego konsula Polski w Peru Vladimira (Vlado) Soto Leona Velarde. Tym samym, będąc w Ameryce Południowej, znaleźliśmy się chwilowo na terytorium Polski. Czytaj dalej Peru, Kanion Colca Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Dobry psycholog powiedziałby pewnie: to zależy. Bo miasta, jako że są wytworem człowieka, w istocie przypominają ludzi. Mamy tu więc elementy na pokaz: piękne fasady, zadbane witryny, przyciągające i zapraszające neonowe reklamy. We wnętrznościach miasta są zaś przytulne kawiarnie, cudowne teatry, sklepy z dobrymi towarami albo tanim szmelcem. Są tu też ciemne, ponure i śmierdzące moczem zaułki, gdzie nikt nie chce zostać na dłużej. Uliczki jak układ krwionośny, parki-płuca miasta, ważne budynki jak ważne organy wewnętrzne. Nawet emocje miasta są w gruncie rzeczy naszymi emocjami: nerwowością, gwałtownością albo uśpieniem i melancholią. Miasta są jak ich twórcy. Piękne i brzydkie jednocześnie. Dają możliwości rozwoju i odbierają energię. Bywają przyjazne lub wrogie. To zależy. Zależy od nastawienia, poziomu akceptacji, na który jesteśmy w stanie się wzbić. Zależy od etapu życia. Zależy też, do czego tę miejską przestrzeń porównać. Najpiękniejsze miasto nie może konkurować urodą z cudami natury. W górach czy na odludnych plażach lub w szumiącym, zielonym lesie człowiek czuje się bardziej zrelaksowany, pogodny, spokojny. Dowodzą tego badania naukowe. Obserwując nieskalaną przez człowieka przyrodę, trudno nie zgodzić się z tezą, że Wielki Architekt wspaniałe zaprojektował przestrzeń świata. A człowiek, niezależnie jak bardzo by się starał, ostatecznie ponosi klęskę na tym polu. Czytaj dalej Miasto – przestrzeń przyjazna człowiekowi czy wroga? Pory roku wpływają na ludzi. Na mnie bardzo. Próbuję przywołać swój portret sprzed miesiąca. Głowę miałam lekką, wakacyjną. Krew rzadszą, jasną, młodszą jakąś. Serce otwarte na świat zewnętrzny. Teraz to zupełnie co innego. Wrześniowe myśli i sprawy pojawiły się w takiej ilości, że muszę je porządkować, opisywać i układać na półkach świadomości, zapisywać w kalendarzu. Terminy się skróciły, trzeba działać. Dopilnować, zabezpieczyć. A tu jesień owija się wokół mnie, spowija i ogarnia ciało, umysł i serce. Jestem miękka, bezbronna. Myśli mam ciężkie, jak ze złota. Krew bordową i gęstą. Bardzo słodką. Jak maliny do herbaty. I nic nie poradzę na to, że świat na zewnątrz chce ode mnie działań konkretnych i szybkich. Mój organizm jest mądrzejszy od tego. Przekręcił się do wewnątrz, zamknął mnie w sobie. Leżę sobie i piszę ten tekst oderwany od rzeczywistości. Zrzucam letnią skórę, co trochę boli. Potem pójdę do fryzjera i na trening, pomaluję paznokcie i będę bardziej zorganizowana. Bogatsza o kolejną jesień. Wakacje to czas dalekich podróży i krótszych wycieczek, czas beztroski i zabawy. Ostatnio zupełnie przypadkiem odkryłam „kamyczkową” grę. Wbrew utrwalonym w języku i wyobraźni opiniom o kamieniach okazuje się, że można ich używać do uszczęśliwiania innych ludzi. Bielsko-Biała, Diabełek spod zamku (zdjęcie pochodzi z fb #kamyczki) Czytaj dalej Kamyczki